Piotr C. „#TO O NAS”

Nikomu specjalnie nie trzeba przedstawiać niejakiego Piotra C. Pokolenie millenialsów doskonale powinno go znać. Autor bloga „Pokolenie Ikea” oraz książek o takim samym tytule powraca z nową powieścią o współczesnych 30-latkach i ich wzajemnych relacjach. A właściwie o ich braku.

350 tysięcy sprzedanych egzemplarzy mówi samo za siebie. Autor bestsellerowych powieści „Pokolenie Ikea”, „Pokolenie Ikea. Kobiety” oraz „Brud” wraca z czwartą książką. Ten, kto czytał poprzednie powieści tego autora  wie, czego się można spodziewać  po Piotrze C.

Żyjemy w beznadziejnych czasach. W czasach Tindera, Facebooka i Instagrama, gdzie seks dostaje się szybciej niż hamburgera w fast foodzie. Gdzie sukienki są krótsze niż sumienia. Gdzie nie ma niczego na stałe. Gdzie nikt nie mówi: kocham cię na zawsze. Wydaje się, że prawdziwa miłość istniej już tylko w bajkach, a szanse na znalezienie swojego księcia na białym koniu (albo uwolnienie księżniczki zamkniętej w wysokiej wieży) są równe zeru.

Krzysztof – lat 30. Życie mu mija na piciu piwa i graniu na konsoli. Pragnie kobiety na stałe, ale zamiast niej ma prawą rękę i darmowe serwisy porno. Do tego ma pracę, której nie lubi i uczucie, że zawiódł wszystkich. Agata – lat 30. Jest samodzielna i piękna. Odnosi sukcesy zawodowe, ale według jej matki poniosła życiową klęskę, bo nie ma ani męża, ani dzieci. Nie ma ochoty ciągle tłumaczyć, dlaczego jest sama. Krzysztof i Agata urodzili się tego samego dnia. Mieszkają na tym samym osiedlu, ale nigdy się nie spotkali. Jednak łączy ich znacznie więcej, niż by się tego mogli spodziewać.

„#TO O NAS” jest kolejną przerażającą książką na temat relacji damsko-męskich. Wydaje się, że współczesnym millenialsom nie zależy na niczym poza szalonymi i mocno zakrapianymi imprezami, szybkim seksem i łatwymi pieniędzmi. Dla nich nie istnieją wartości jak rodzina, wierność, a tym bardziej miłość. Liczy się zabawa i przyjemność. Po raz kolejny Piotr C. opisuje niepokojące zjawisko odrętwienia emocjonalnego względem drugiej osoby. Bo nawet jeśli Krzysztof marzy o kobiecie swojego życia, TEJ jedynej, to niekoniecznie ta jedyna ma ochotę na szczęśliwe zakończenie z jednym facetem. I vice versa. A niestety, będzie coraz gorzej.

Piotr C. powraca w znakomitej formie. Bez żadnych zahamowań, w swoim szyderczym, brawurowym stylu krytykuje współczesne relacje damsko-męskie. „#TO O NAS” to swego rodzaju tragikomedia o szukaniu spełnienia w sieci, na ulicy i w klubie. Niepokojąca, a jednocześnie drażniąca do bólu diagnoza współczesnych relacji.

Za książkę dziękuję:

Piotr C. „Brud”

„Brud” to kolejna książka niejakiego Piotra C., który jest autorem dwóch innych bestsellerowych publikacji: „Pokolenie IKEA” oraz „Pokolenie IKEA. Kobiety”. Jest również autorem popularnego bloga PokolenieIkea.pl.

Relu to szanowany prawnik przed czterdziestką. Prowadzi własną kancelarię, w której zatrudnia kilkoro pracowników. Pławi się w luksusach, posiada domek w Warszawie, synka, psa i żonę. Drogie, markowe ubrania, dobre jedzenie w prestiżowych restauracjach, alkohol z wyższej półki nie są mu obce. Poza tym prowadzi nie do końca legalne interesy z nie do końca uczciwymi ludźmi. Tak naprawdę jego życie, to gra pozorów. Jeśli jednak spojrzy się znacznie głębiej, zaczyna dostrzegać się pewne niedoskonałości. Kochanek, kochanka, narkotyki, nagminne oglądanie porno, uzależnienie od leków nasennych i modlitwy o to, by sąsiadowi wiodło się gorzej. Jak się okazuje – idealny świat wymuskanych elegantów, naprawdę pokrywa przerażająca warstwa brudu.

Niestety temat, który porusza Piotr C. jest bardzo smutny. Pisze o współczesnym życiu pięknych, sławnych i bogatych, ale niestety jest to życie pozbawione… życia. Są to spaczenia społeczne, patologie, życie bez żadnych granic i moralności. Jest to cholernie smutne, ale niestety taka jest współczesna rzeczywistość. „Brud” jest pewnego rodzaju refleksją nad pewną grupą ludzi, pewnym pokoleniem dzisiejszych dwudziesto i trzydziestolatków. Niestety jest to refleksja smutna,  czasami ocieka goryczą, a nawet przygnębiająca. Żyjemy w czasach, w którym każdy z nas odgrywa jakąś rolę. Bardzo często do tej roli zakładamy maski. Autor mocno skupia się na emocjach. Rozczarowani bohaterowie chwytający się chwilowych uciech, by zagłuszyć większe potrzeby i przytłumione wartości. I lęk, że to wszystko nagle może zniknąć.

Bloga autorstwa Piotra C. znam, czasem czytam jego wpisy, ale przyznam szczerze, że książki jakoś szczególnie mnie nie interesowały. Do czasu. Wiele moich koleżanek opowiadało o powieściach Piotra, a nawet w pewien sposób zachwalały jego twórczość. Dlatego też postanowiłam sięgnąć po „Brud”, ale przyznam szczerze, że na tym się nie skończy. Mam zamiar przeczytać dwie poprzednie książki. Styl, w którym pisze autor jest nad wyraz prawdziwy. Nie koloryzuje, nie oszukuje czytelnika, kiedy trzeba to przeklnie i wyśmieje, a kiedy trzeba to porządnie opierdzieli. To właśnie sprawia, że jego powieści oraz blog są tak bardzo autentyczne i chce się je czytać.

 

Za książkę dziękuję: