Piękno nie jedno ma imię, cz. 2

Jakiś czas temu pisałam o Mihaeli Noroc, która postanowiła zrealizować niezwykłe marzenie. Rumunka postanowiła porzucić swoje dotychczasowe życie i wyruszyć w świat, by fotografować piękne kobiety. Swój projekt zatytułowała „Atlas Piękna”.

Więcej na ten temat pisałam w tym poście: https://kobiecaintuicja.wordpress.com/2015/02/20/piekno-niejedno-ma-imie/

Oto kolejne efekty jej pracy:

AfganistanAfganistan

Amazonia
Amazonia

Australia
Australia

Chile
Chile

Egipt
Egipt

Ekwador2
Ekwador

Etiopia
Etiopia

Grecja3
Grecja

Indie4
Indie

Islandia
Islandia

Kirgistan
Kirgistan

Kolumbia
Kolumbia

Korea Północna
Korea Północna

Kuba
Kuba

Mołdawia
Mołdawia

Nepal 2
Nepal

Niemcy
Niemcy

Peru
Peru

Rosja
Rosja

RPA
RPA

Rumunia
Rumunia

Szwecja
Szwecja

Tadżykistan
Tadżykistan

Turcja 2
Turcja

USA
USA

Źródło zdjęć: nationalgeographic.pl

Kobiety Jamesa Bonda

Kim byłby agent 007 bez pięknych niewiast u boku? Z całą pewnością nie zyskałby miana bezwzględnego uwodziciela i bożyszcza kobiet. W związku z premierą nowego filmu o przygodach Jamesa Bonda „Spectre”, przyjrzymy się nie męskim wcieleniom brytyjskiego szpiega a przedstawicielkom płci pięknej, które towarzyszyły Bondowi u jego boku. Niektóre z nich były jego partnerkami, zaś inne bezczelnie uwodzone. Jedno jest pewne – każda z nich olśniewała i hipnotyzowała swoją urodą.

Halle Berry „Śmierć nadejdzie jutro”

54bbd97801b59_-_hbz-bond-girls-2002-halle-berry

Sophie Marceau „Świat to za mało”

z12615793X

Ursula Anderss „Doctor No”

54bbd96b7f0ba_-_hbz-bond-girls-1963-ursula-andress

Talisa Soto „Licencja na zabijanie”

54bbd975eb3ec_-_hbz-bond-girls-1989-talisa-soto

Tanya Roberts „Zabójczy widok”

54bbd9752cfaf_-_hbz-bond-girls-1985-tanya-roberts

Carole Bouquet „Tylko dla twoich oczu”

9b9b518159e215fbb560030a53e5ee22

Barbara Bach „Szpieg, który mnie kochał”

54bbd9724ab16_-_hbz-bond-girls-1977-barbara-bach

Izabella Scorupco „Goldeneye”

54da8782e67ea_-_hbz-bond-girls-1995-izabella-scorupco

Eva Green „Casino Royale”

54bbd9797edfd_-_hbz-bond-girls-2006-eva-green

Lois Chiles „Moonraker”

54bbd972e5859_-_hbz-bond-girls-1979-lois-chiles

Jane Seymour „Żyj i pozwól umrzeć”

f43637b9b29e1720ddf9073de4925df1

Denise Richards „Świat to za mało”

Denise-Richards-Dr-Christmas-Jones-bond-girls-32542409-700-1000

Olga Kurylenko „Quantum of Solace”

Olga-in-Quantum-of-Solace-olga-kurylenko-6942312-680-889

Berenice Marlohe „Skyfall”

Berenice-Marlohe-Skyfall-Photo-02

Michele Yeoh „Jutro nie umiera nigdy”

wai-lin-michelle-yeoh-jutro-nie-umiera-nigdy-1997-fot-pinterest-com

Naomie Harris „Skyfall”

Naomie-Harris-skyfall

Monica Bellucci „Spectre”

Monica-Bellucci-02_Spectre-Bond_1280x960

Hypnotizing Eyes

Piękno ma niejedno oblicze. W każdym zakamarku świata istnieją inne, zupełnie różne kanony piękna. Na ich poszukiwania wyruszył francuski fotograf Rehahn, który niekonwencjonalnie je uwiecznił. W mistrzowski sposób pokazał, ile uczuć kryje się w ludzkich oczach i jak silny efekt może wywrzeć na drugim człowieku magia spojrzenia. Zaglądając w głębię zwierciadeł duszy możemy dowiedzieć się o człowieku więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. Autor zdaje się na naszą wrażliwość i przedstawia poruszające zdjęcia skoncentrowane na różnorodności oczu ludzi, których napotkał na swojej drodze.

Oto efekty jego pracy:

filing_images_0ac721ea55a0Starsza kobieta z Wietnamu

filing_images_1afce71e1e3b
Starsza pani z Wietnamu, grupa etniczna Pa Ko

filing_images_5c8c0bfb8a50
Mała dziewczynka z północy Wietnamu

filing_images_8a443f1e8cfa
103-letnia kobieta z Wietnamu

filing_images_68ef1b9a3436
Starsza kobieta z Hội An

filing_images_088ee7bc1b71
Wietnamka o francuskich korzeniach, 7 lat

filing_images_74d566b87e38
Starsza pani z Wietnamu, grupa etniczna Co Tu

filing_images_97d28d287754
Starsza pani z Wietnamu, grupa etniczna Co Tu

filing_images_252b54d40e00
Mała dziewczynka grupy etnicznej Hmong

filing_images_31251fdc525a
Kobieta z Waranasi

filing_images_77201cd146cb
Dziewczynka z grupy etnicznej Hmong

filing_images_ac1f5e94c01f
Kobieta z Radżastanu

filing_images_ad7581c08524
Sung, 4 lata

filing_images_b9508108c7c7
Arzu z Jaipury, 10 lat

filing_images_cca6c3d6002a
Starsza pani z grupy etnicznej Hmong z fioletowym barwnikiem na dłoniach

filing_images_f979d3eb6953
Bui Thi Xong, 78 lat

źródło: filing.pl

Najciekawsze fakty o różowym kostiumie Jacqueline Kennedy

26267d13aa2c2b952b0d8403761aef1720651f50fot. pudelek.pl

  1. Oryginał różowego kostiumu stworzyła Coco Chanel w  1961 roku.
  2. Kostium Jackie nie pochodził z pracowni Chanel. Był luksusową „reprodukcją” wykonaną przez nowojorski salon mody Chez Ninon. Jackie miała demonstrować patriotyzm poprzez noszenie wyłącznie ubrań uszytych w Stanach.
  3. Choć Chanel nie uszyła kostiumu, jej dom mody dostarczył wzór, materiał, guziki i nici. W Chez Ninon jedynie złożono ubranie w całość. Żakiet uszyty przez Chez Ninon (1963) kosztował podobno 800-1000 dolarów.
  4. Jackie miała go na sobie przynajmniej sześć razy przed zamachem w Dallas.
  5. Według słów biografa Williama Manchestera, Jackie zwierzyła mu się, że ubrała go na specjalne życzenie męża, który miał powiedzieć: Będą tam te wszystkie bogate republikanki w futrach i diamentowych bransoletach. Musisz wyglądać lepiej niż one. Załóż coś prostego – pokaż tym Teksankom, na czym  polega prawdziwa elegancja.
  6. Po zabójstwie Prezydenta Jackie odmówiła zdjęcia zakrwawionego kostiumu. Powiedziała: Chcę, żeby zobaczyli, co zrobili Jackowi.
  7. Jackie nie chciała zdjąć z siebie kostiumu aż do powrotu do Białego Domu następnego dnia rano.
  8. Kiedy w końcu go zdjęła, pokojówka spakowała go do pudełka i przekazała matce Jackie, Janet Auchincloss. Sześć miesięcy później matka oddała je do państwowego archiwum z adnotacją „Kostium i torebka Jackie noszone 22 listopada 1963”.
  9. Kostium nigdy nie został wyprany i przechowywany jest w miejscu niedostępnym dla zwiedzających, w pomieszczeniu o kontrolowanych parametrach powietrza. Dokładne miejsce jego pobytu trzymane jest w tajemnicy.
  10. Słynny kapelusik Jackie nie jest przechowywany razem z kostiumem. Zaginął zaraz po powrocie do Waszyngtonu. Ostatnim razem Jackie miała go na sobie na oddziale ratunkowym w szpitalu Parkland Memorial Hospital w Dallas.
  11. W tamtym czasie mało kto wiedział, że kostium w rzeczywistości miał różowy kolor: w 1963 roku wszystkie gazety były czarno-białe, wiadomości telewizyjnych także nie nadawano w kolorze. Dopiero jedenaście miesięcy później magazyn Life opublikował specjalny raport na temat ustaleń poczynionych przez komisję Warrena. W wydaniu tym zamieścili osiem kolorowych fotografii.
  12. Caroline Kennedy (jedyna żyjąca prawna spadkobierczyni Jackie) oficjalnie przekazała kostium na własność archiwum państwowego w 2003 roku. Warunek zapisany w umowie przekazania własności stanowi jednak, że kostium nie może być pokazywany publicznie przed 2103 rokiem. Po upływie stuletniego kontraktu spadkobiercy Kennedych mogą – jeśli zechcą – renegocjować prawo do wystawienia kostiumu.

 

Informacja prasowa

Piękno niejedno ma imię

Mihaela Noroc to niezwykła kobieta, która pewnego dnia postanowiła porzucić swoją dotychczasową pracę i wyruszyć w życiową podróż z aparatem pod ręką. Jej celem było uwiecznienie szeroko rozumianego kobiecego piękna w różnych rejonach świata. Autorka niezwykłych zdjęć w przeciągu 15 miesięcy odwiedziła 37 państw udowadniając, że nie istnieje uniwersalny kanon kobiecego piękna.

30-letnia Rumunka, autorka galerii „Atlas piękna” chciała pokazać przekrój odmiennego pojmowania piękna. W każdym kraju, w którym była szukała kobiet pięknych w rozumieniu lokalnej kultury, których uroda odzwierciedla tradycję i wyjątkowość regionu. Na chwile obecną w „Atlasie piękna” znajdują się portrety kobiet z każdego kontynenty, ale docelowo Noroc chce uwiecznić reprezentantki każdego kraju.

Jak w tym cel? Mihaela chciała zmienić spojrzenie na kanon kobiecego piękna i skierować nasze oczy na kultury odmienne, nieoczywiste, tak bardzo od siebie różne. „Chcę fotografować kobiety z każdego istniejącego kraju na świecie, tworząc Atlas Piękna – lustro naszego społeczeństwa i inspirację do pozostania autentycznym” – mówi autorka niezwykłej galerii.

Oto efekt jej pracy:

z17421231Q,FinlandiaFinlandia

nrm_1424387883-syn-817-nrm_1424379264-new_york_usa east coast
USA East Coast

z17421192Q,Stany-Zjednoczone
USA West Coast

nrm_1424388041-syn-817-nrm_1424382227-java_sea_indonesia
Indonezja

nrm_1424388059-syn-817-nrm_1424382328-australia
Australia

nrm_1424388067-syn-817-nrm_1424382570-rio_de_janeiro
Brazylia

nrm_1424388071-syn-817-nrm_1424382651-oxforduk
Wielka Brytania

nrm_1424388089-syn-817-nrm_1424382729-nasir_al-mulk_iran
Iran

z17421190Q,Tajlandia
Tajlandia

z17421206Q,Rosja
Rosja

z17421207Q,Singapur
Singapur

z17421208Q,Nowa-Zelandia
Nowa Zelandia

z17421209Q,Peru
Peru

z17421210Q,Rumunia
Rumunia

z17421211Q,Mjanma-Birma
Birma

z17421216Q,Lotwa
Łotwa

z17421218Q,Meksyk
Meksyk

atlas-piekna--prawdziwe-kobiety-na-zdjeciach-mihaeli-noroc-19
Kuba

z17421232Q,Gruzja
Gruzja

z17421247Q,Ekwador
Ekwador

z17421248Q,Chiny
Tybet

z17421250Q,Amazonia
Amazonia

635598599192961643
Chiny

0-atlas-piekna--prawdziwe-kobiety-na-zdjeciach-mihaeli-noroc-2
Uzbekistan

nrm_1424387886-syn-817-nrm_1424379337-omo_valley_etiopia
Etiopia

z17429529Q,Kolumbia
Kolumbia

z17429740Q,Chile
Chile

z17429793Q,Hiszpania--zdjecie-zostalo-zrobione-w-Krakowie-

Hiszpania

źródło i zdjęcia: kobieta.gazeta.pl

Kobiety, które otrzymały Pokojową Nagrodę Nobla

Tegoroczną laureatką Pokojowej Nagrody Nobla została 17-letnia Pakistanka, Malala Yousafzai (recenzję jej książki możecie przeczytać tutaj: https://kobiecaintuicja.wordpress.com/2014/02/24/przedstawiam-wam-malale/). Tym samym dziewczynka przeszła do historii, gdyż jest pierwszą najmłodszą zdobywczynią tej Nagrody. O tym, że zdobyła Nobla poinformował ją nauczyciel chemii, który wtedy prowadził lekcję. W 2012 roku dziewczynka została zaatakowana i postrzelona przez Talibów. Przewodniczący komitetu Komitetu Thorbjoern Jagland uhonorował Malalę za walkę z ciemiężeniem dzieci i młodych ludzi oraz (za walkę) o prawo wszystkich dzieci do nauki.

Oto wszystkie laureatki Pokojowej Nagrody Nobla:

Barrones Bertha von Suttner

rok: 1905
kraj: Austria
wiek: 62 lata
nagroda dla: Founded Austrian Peace Society

hbz-female-nobel-peace-prize-Baroness-Bertha-von-Suttner-lg

 

   Jade Addams

rok: 1931
kraj: USA
wiek: 71 lat
nagroda dla: Founded Women’s International League for Peace and Freedom

hbz-female-nobel-peace-prize-Jane-Addams-lg

Emily Greene Balch

rok: 1946
kraj: USA
wiek: 79 lat
nagroda dla: Founded Women’s International League for Peace and Freedom

hbz-female-nobel-peace-prize-Emily-Greene-Balch-lg

 

 Betty Williams and Mairead Corrigan

rok: 1976
kraj: Irlandia
wiek: 33 lata
nagroda dla: Founded Nortern Ireland Peace Movement

hbz-female-nobel-peace-prize-Betty-Williams-Mairead-Corrigan-lg

Matka Teresa

rok: 1979
kraj: Jugosławia
wiek: 69 lat
nagroda dla: Founded the Missionaires of Charity in India

hbz-female-nobel-peace-prize-Mother-Teresa-lg

Alva Myrdal

rok: 1982
kraj: Szwecja
wiek: 80 lat
nagroda dla: United Nations department head and Swediss ambassador to India

hbz-female-nobel-peace-prize-Alva-Myrdal-lg

Aung San Suu Kyi

rok: 1991
kraj: Birma
wiek: 46 lat
nagroda za: walkę o prawa człowieka oraz niepodległość Birmy

hbz-female-nobel-peace-prize-Aung-San-Suu-Kyi-lg

Rigoberta Menchu Tum

rok: 1992
kraj: Gwatemala
wiek: 33 lat
nagroda za: etnologiczno-kulturowe pojednanie oparte na szacunku i prawach mieszkańców

hbz-female-nobel-peace-prize-Rigoberta-Menchu-Tum-lg


Jody Williams

rok: 1997
kraj: USA
wiek: 47 lat
nagroda za: pracę w International Campaign to Ban Landmines

hbz-female-nobel-peace-prize-Jody-Williams-lg

Shirin Ebadi

rok: 2001
kraj: Iran
wiek: 56 lat
nagroda za: walkę o prawa człowieka

hbz-female-nobel-peace-prize-Shirin-Ebadi-lg

Wangari Maathai

rok: 2004
kraj: Kenia
wiek: 64 lata
nagroda dla: Founded the Green Belt

hbz-female-nobel-peace-prize-Wangari-Muta-Maathai-lg

Ellen Johnson Sirleaf

rok: 2011
kraj: Liberia
wiek: 73 lata
nagroda za: walkę na rzecz bezpieczeństwa kobiet i praw kobiet do pełnego uczestnictwa w budowaniu pokoju świata

hbz-female-nobel-peace-prize-Ellen-Johnson-Sirleaf-lg

Leymah Gbowee

rok: 2011
kraj: Liberia
wiek: 39 lat
nagroda za: walkę o pokój w Liberii

hbz-female-nobel-peace-prize-Leymah-Gbowee-lg

Tawakul Karman

rok: 2011
kraj: Jemen
wiek: 32 lata
nagroda dla: Women Jurnalists Without Chains

hbz-female-nobel-peace-prize-Tawakkul-Karman-lg

Malala Yousafzai

rok: 2014
kraj: Pakistan
wiek: 17 lat
nagroda za: prawo do edukacji kobiet

hbz-female-nobel-peace-prize-Malala-Yousafzai-lg

zdjęcia: harpersbaazar.com

Międzynarodowy Dzień Sekretarki i Asystentki

25 kwietnia swoje święto obchodzą sekretarki i asystentki na całym świecie.

Obrazek

 Kim jest sekretarka/asystentka?

Praca sekretarki czy asystentki z pozoru wydaje się być łatwą i przyjemną. Prawda jest taka, że to właśnie od tej jednej osoby zależy organizacja pracy firmy. Profesjonalna sekretarka czy asystentka jest na wagę złota. Każdego dnia, wypełniając swoje, bardzo często rutynowe obowiązki, jest filarem i solidną podstawą funkcjonowania wszystkich firm. Sekretariat jest miejscem, w którym gromadzą się informacje docierające różnymi drogami. Zadaniem asystentki/sekretarki jest ich umiejętne selekcjonowanie i uporządkowywanie oraz dbanie o to, by trafiły do odpowiednich osób.

Profesjonalna sekretarka/asystentka powinna wyróżniać się następującymi umiejętnościami: znajomością języków obcych, umiejętnością organizacji pracy i prowadzeniem korespondencji, a także cechami osobowości: dokładnością, dobrą pamięcią, umiejętnością nawiązywania kontaktów z ludźmi i zdolnością podejmowania decyzji.

 Krótka historia tego święta

Pierwszy Dzień Sekretarki miał miejsce w Stanach Zjednoczonych w 1952 roku. Inicjatorem całego wydarzenia był Harry F. Klemfuss, przedsiębiorca i publicysta „New York Timesa”. Jego zamiarem było uznanie pracy sekretarek, jak i pozyskanie nowych pracowników. W ten sposób Klemfuss chciał wyperswadować ze świadomości ludzkiej pogląd, że stanowisko sekretarki obejmują kobiety bez zawodu. Poza tym do promowania go wśród mężczyzn i zachęcenie ich do zrobienia kariery w sekretariacie czy innym dziale administracji.

Obrazek

Obchody Międzynarodowego Dnia Sekretarek i Asystentek

W Stanach Zjednoczonych jest to ostatnia środa w pełnym tygodniu kwietnia. Dla członków społeczności konkretnego przedsiębiorstwa w tym dniu organizowane są spotkania towarzyskie i indywidualne często uhonorowane darami korporacji. Są również kwiaty i słodycze, obiad w restauracji lub wolny dzień. Aktualnie jest to jedno z największych świąt zawodowych w USA, które z biegiem lat rozprzestrzeniło się na całym świecie.

W Polsce swoje święto sekretarki i asystentki obchodzą od kilku lat. Obchody tego dnia odbywają się w Warszawie w siedzibie Business Center Club’u. Pośród zaproszonych gości można spotkać przedstawicieli Ministerstwa Edukacji Narodowej, European Management Assistants of Poland (EUMA), Stowarzyszenia Stenografów, Maszynistek i Sekretarek, Krajowego Reprezentanta Londyńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, firmy Trodat, Creative Solutions oraz IBM Polska. Poza przemówieniami odbywa się  konkurs kwalifikacji zawodowych sekretarsko-asystenckich. Można zaobserwować, jak przyszłe kandydatki na stanowisko sekretarki radzą sobie z powierzonymi im do wykonania  zadaniami. Dla zwyciężczyni konkursu nagrodą jest płatny staż w IBM Polska.

Obrazek

http://dlalejdis.pl/artykuly/miedzynarodowy_dzien_sekretarki_i_asystentki

Zbiorowy gwałt za karę

20-letnia mieszkanka Bengalu Zachodniego w Indiach, w ramach kary została zgwałcona. Powodem był  związek z mężczyzną spoza lokalnej społeczności. Związek trwał prawie pięć lat. Kiedy mężczyzna w poniedziałek przybył do domu kobiety z propozycją zawarcia małżeństwa, wieśniacy zauważyli go i zorganizowali samosąd Podejrzanych jest 13 mężczyzn biorących udział w gwałcie. Młodą kobietę przywieziono w środę do szpitala w ciężkim stanie, chociaż została zhańbiona dzień wcześniej. Wcześniej rodzina ofiary nie miała odwagi powiadomić policję..

Rada wsi (pańćajat) kazała zapłacić „oskarżonym” grzywnę w wysokości 50 tys. rupii (800 dolarów) oraz „ostrzegła”, że jeśli nie otrzymają pieniędzy, miejscowa ludność „zabawi się” z dziewczyną. Mężczyzna zapłacił swoją część, ale rodzina jego ukochanej nie miała tyle pieniędzy. Szef rady, który okazał się dalekim krewnym ofiary zarządził publiczny gwałt. W trakcie okrutnego aktu przemocy, partner ofiary został przywiązany do pala na centralnym placu wsi. Policja złapała 13 mężczyzn oskarżonych o gwałt, w tym również naczelnika. Sądy kapturowe w indyjskich wsiach często sankcjonują zabójstwa par, które postępują wbrew lokalnym zwyczajom lub łamią prawa kasty.

Plaga przemocy seksualnej w Indiach rośnie w zaskakującym tempie. Sprawa została nagłośniona w 2012 roku, kiedy w Dehli doszło do gwałtu na studentce, która zmarła w wyniku obrażeń wewnętrznych. Po tym wydarzeniu zaostrzono w tym kraju kary za przemoc seksualną. Mimo to przemoc wobec kobiet i ich dyskryminacja są nadal głęboko zakorzenione w indyjskim społeczeństwie. Gwałty są wciąż na porządku dziennym i wiele przypadków nie zostaje zgłoszonych.

W poprzednim miesiącu w Bengalu Zachodnim doszło do podobnego incydentu. Uprowadzono pracownicę fitness klubu i kilkukrotnie zgwałcono w ciężarówce. Jakiś czas później ponownie została zhańbiona przez tych samych oprawców. Miała to być kara za powiadomienie policji o całym zajściu. Napastnicy podpalili ją i kobieta zmarła w wyniku obrażeń. Według policji w 2010 roku w okręgu Birbhum rada wiejska w ramach kary „za bliskie związki ” z mężczyznami z innych społeczności zmusiła do obnażenia się i przejścia nago przed tłumem co najmniej trzy kobiety.

 Indie nie są bezpiecznym krajem dla kobiet. Coraz częściej słyszy się o aktach przemocy, również na turystkach. W połowie stycznia 51- Dunka została napadnięta, obrabowana i zgwałcona w New Delhi po tym jak zabłądziła w drodze do hotelu i zapytała mieszkańców o drogę. Wcześniej do informacji publicznej dotarły informacje, że 18-letnia wolontariusza z Niemiec padła ofiarą gwałciciela, który napadł dziewczynę w nocy w czasie podróży pociągiem z Mangalore do Chennai w południowych Indiach. Na początku tego roku na policję w New Dheli zgłosiła się Polka. Kobieta została napadnięta przez mężczyznę, który zaoferował jej podwiezienie. Polska turystka miała zostać odurzona i zgwałcona, a następnie porzucona na stacji kolejowej. Towarzyszyła jej malutka córeczka.

Francja i Wielka Brytania wydały oświadczenie skierowane do swoich obywatelek, by te zachowały najwyższą ostrożność w trakcie wizyty w Indiach. Brytyjczycy ostrzegli, żeby być uważnym podczas podróży po tym kraju, nawet jeżeli poruszamy się w grupie.

Damą być… Pierwszą damą

Kiedyś pewien historyk zajmujący się pisaniem biografii Pierwszych Dam powiedział, że żona prezydenta odwołuje się do serca narodu, zaś jej mąż kieruje się do rozumu rodaków.

Obrazek„First Ladies’ Tea Party”
źródło: www.freehillstudio.com

Instytucja amerykańskiej pierwszej damy to nieodpłatna, nieobieralna posada, wymagająca ogromnego zaangażowania i wysiłku. Poczynając od Marthy Washington (1789 -1797), kolejne prezydenckie małżonki niezmiennie budziły zainteresowanie opinii publicznej. Z wielką uwagą przyglądano się ich poczynaniom, szeroko je komentując. Tytuł pierwszej damy przysługuje najbliższej kobiecie, która oficjalnie związana jest z głową państwa. Zazwyczaj tę funkcję pełni żona. W sytuacji, gdy mężczyzna jest kawalerem, bądź wdowcem, rolę przyjmuje inna bliska mu kobieta, np. córka lub bratowa. Bez wątpienia Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych jest najważniejszą kobietą w całym kraju.  W obecnych czasach, stanowisko to staje się oficjalną instytucją polityczną. Mimo że Pierwsza Dama nie jest prezydentem, to może mieć wpływ na swojego męża i jego politykę.

Nie od początku do prezydenckich żon zwracano się per First Lady. Martha Washington nazywana była Lady Washington, jednak zaprzestano tej praktyki, ponieważ w latach wczesnej demokracji, termin „Lady” zbyt kojarzył się z monarchią, dlatego uważano go za nietaktowny i nieodpowiedni. Jean H. Baker, autorka biografii Mary Todd Lincoln (1861-1865), utrzymuje, że jako pierwszą mianem tym określano żonę Abrahama Lincolna. Swego czasu amerykańska prasa okrzyknęła ją „American Queen”, czyli amerykańską królową. Wcześniej używano różnych tytułów, m. in. Lady Washington, Mrs. President, Presidentess, Republican lub Democratic Queen, Mistress of the White House, Lady of the White House.

W XIX wieku, wraz z rozwojem prasy oraz zwiększoną aktywnością ruchu feministycznego, wzrosło zainteresowanie stanowiskiem Pierwszej Damy. Tamtejsze pisma, które żywiły się sensacyjnymi doniesieniami z Białego Domu, nachalnie zaczęły zaglądać i opisywać kulisy z życia prezydenckiej pary. Spragnione skandalu żurnale czekały na raporty dotyczące wpływu żon, które miały rzekomo podejmować decyzje za prezydentów. Pojawiały się doniesienia, że tak naprawdę żony odwracały uwagę mediów i kierowały je na życie rodzinne, a w rzeczywistości aktywnie uczestniczyły w życiu politycznym i były ważnymi doradcami w sztabie męża. Niekiedy nawet dochodziło do sytuacji, w których to z wielką dyskrecją żona zastępowała prezydenta, gdy ten np. był chory, albo nie mógł stawić się w określonym miejscu i czasie.

Obowiązki tej postaci nie zostały nigdzie ustanowione i sprecyzowane, dlatego też każda First Lady na swój własny sposób interpretuje i angażuje się w wykonywanie powierzonych zadań. W konstytucji nie ma żadnego słowa, które wspomina cokolwiek o stanowisku Pierwszej Damy. Mimo, że jej funkcje nie są nigdzie określone, to stawiane są wobec niej pewne wymagania, wynikające z narzuconych zwyczajów. Nigdy też nie miała przy sobie żadnego sztabu pomocników, nikogo nawet nie interesowało, czy żona prezydenta będzie miała jakieś zajęcie czy też nie. Aż do XX w. pierwsze damy pełniły głównie funkcję reprezentacyjną. Do ich obowiązków należało między innymi obejmowanie honorowych patronatów wyrażających akceptację w imieniu głowy państwa czy też moralne wsparcie różnym inicjatywom oraz uroczystościom.

Pośród wielu zobowiązań, jedną z najistotniejszych było występowanie w roli gospodyni podczas odbywających się w Białym Domu oficjalnych uroczystości i przyjęć w gronie najbliższych. Z perspektywy czasu przyjęcia i bankiety pełniły podwójną funkcję: zapewniały rozrywkę oraz promowały wydarzenia kulturalne. Były to przede wszystkim przedstawienia grup teatralnych i baletowych czy recitale słynnych muzyków i śpiewaków. Wydarzenia te stały się priorytetowymi dla pielęgnowania odpowiedniego wizerunku prezydenckiej pary, dlatego też bardzo ważne było utrzymanie w odpowiedniej kondycji pomieszczeń Białego Domu.

Prezydenckie żony stały na straży organizacji życia towarzyskiego. Już od czasów Marthy Washington organizowane były herbatki, bankiety, które miały dostarczać rozrywki. Jak każda gospodyni domowa, również żony prezydentów dbały o wystrój i porządek w Białym Domu czy też skutecznie zarządzały personelem. Do ich zadań związanych z urzędowaniem w nowym domu, miał być między innymi dobór odpowiednich pracowników, którzy  mięli pomagać w różnych zadaniach, z którymi miała zmierzyć się pani prezydentowa. Byli to nie tylko lokaje, kucharze czy szoferzy, ale również sekretarki, prasa czy organizatorzy imprez. Nie wszyscy pracownicy Białego Domu zgadzali się z prośbami i nie lubili, kiedy to pani domu wtykała nosa we wszystkie sprawy, dlatego też bardzo często dochodziło do licznych konfliktów, w efekcie których personel musiał pożegnać się ze swoją pracą. Kiedy Pierwsza Dama się na coś uparła, musiało być zrobione tak, jak ona tego chciała, nie było mowy o żadnych sprzeciwach.

Rzecz jasna, Pierwsza Dama ma do dyspozycji dziewięćdziesięcioosobowy personel Białego Domu, który służy jej radą w planowaniu menu i rozsadzaniu gości. Jeśli jednak coś się nie uda, na nią i tylko na nią posypią się gromy. Wyborcy oczekiwali, od sprawowanego od niej stanowiska, że będzie dobrą gospodynią, która z rozwagą, ale również z zaangażowaniem poświęci się organizacją życia i umilaniem czasu prezydentowi w określonym do tego budżecie.

Bez wątpienia Pierwsza Dama Ameryki jest pewnego rodzaju osobistością publiczną, skazaną na życie pod ciągłym ostrzałem ze strony mediów, polityków oraz obywateli. Do czasów prezydentury Franklina Roosevelta, prezydenckie żony unikały wystąpień publicznych. Oczywiście uczestniczyły w licznych przyjęciach i wystąpieniach, ale zdecydowanie żyły w cieniu swoich mężów. Zawsze starały się przestrzegać dobrych manier i określonych norm zachowania, które były od nich wymagane. Nie angażowały się w polityczne rozgrywki ich mężów, a wręcz przeciwnie, nigdy nie przejawiały zainteresowania tym tematem. Pozycja Pierwszej Damy, od początków jej istnienia, znacząco uległa zmianie. Pierwotnie była ona jedynie widziana, ale nigdy słyszana. Bywały również takie okresy, w których tak jakby w ogóle nie istniała, nie udzielała się publicznie i unikała wszelkich towarzyskich uroczystości. W obecnych czasach żona prezydenta jest członkiem jego zespołu, która aktywnie uczestniczy w życiu kulturowym i społecznym, jednocześnie wspierając politykę męża.

Trzeba zaznaczyć, że nie wszystkie amerykańskie Pierwsze Damy godziły się na pełnienie tradycyjnej roli prezydenckiej żony. Już pod koniec XVII – tego wieku pojawiły się pierwsze buntowniczki i niezależne kobiety, które chciały oderwać się od etykiety posłusznej, poddanej i uczynnej typowej małżonki. Wystarczy wymienić choćby takie osobowości jak Abigail Adams (1797-1801), Sarah Polk (1845-1849) czy Mary Lincoln (1861-1865). Niektóre amerykańskie Pierwsze Damy unikały jak ognia zderzenia się ze swoimi obowiązkami, a wręcz zrzucały swoje powinności na barki swoich córek lub innych członkiń rodziny. Były to między innymi Abigail Fillmore czy Letitia Tyler.

Żona prezydenta Stanów Zjednoczonych zawsze miała ręce pełne roboty. Choć rola, jaka przypadła Pierwszym Damom nie została jasno określona, czasami zdawało się, że niektórzy rozumieli ją zbyt opacznie, a one same stawały się ofiarami ataków politycznych, niekiedy bardziej agresywnych niż te kierowane w stronę prezydenta.

Bycie Pierwszą Damą to bardzo odpowiedzialna praca, wymagająca wielkiego wysiłku i zaangażowania. Rola ta jest wybierana przez tylko jedną osobę – przyszłego prezydenta, który w momencie oświadczyn nawet nie myślał, że jego wybranka w przyszłości będzie kimś równie ważnym, jak on sam. Bez względu na to, jak różne były gospodynie Białego Domu – mieliśmy wszakże i pustelniczki i kobiety tryskające energią i polityczne manipulatorki kunsztem dorównujące Machivellemu – wszystkie je łączyło wspólne doświadczenie wykonywania narzuconej im, ogromnie odpowiedzialnej funkcji.

Pomimo kilku wyjątków, wszystkie First Ladies wykonywały swoje obowiązki z wielkim oddaniem i determinacją. Choć każda z nich miała inne podejście do powierzonej roli, to tylko niektóre z nich otwarcie wyrażały niechęć zarówno do swoich poprzedniczek, jak i następczyń. Większość z nich pozostały w dobrych relacjach towarzyskich, niekiedy nawet przyjacielskich, w przeciwieństwie do swoich mężów.

Pierwsze Damy próbując wcielić się w rolę symbolu narodowego, bardzo często zderzają się z rzeczywistym światem polityki oraz nierealistycznym oczekiwaniami opinii publicznej. Na każdym kroku, czy to w sferze prywatnej, czy publicznej, pierwsze żony starają się dojść do kompromisu pomiędzy arystokratycznym luksusem a demokratyczną prostotą. Amerykanie oczekują, że ich Pierwsza Dama będzie po prostu kochającą matką i oddaną żoną wspierającą męża, a nie ukazywała własne ambicje polityczne i ekstrawagancki styl bycia, jak Nancy Reagan czy Mary Lincoln. Naprawdę pierwszą współczesną, w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, First Lady była Eleonora Roosevelt (1933-1945). Angażowała się w akcje społeczne, udzielała wywiadów, odbywała własne konferencje prasowe, publikowała artykuły i książki. Jej działalność, w tym także polityczna, była bezprecedensowa.

Zazwyczaj tak jest, że Pierwsza Dama pełni bardzo ważną rolę w prawidłowym obiegu pracy w administracji męża. Cały czas musi wspierać swojego wybranka w podejmowaniu trudnych i skomplikowanych decyzji, podtrzymuje na duchu w chwilach zwątpienia, stanowi jego podporę, kiedy czuje się samotny i przytłoczony nadmiarem pracy. Jedyną cechą łączącą wszystkie dotychczasowe gospodynie Białego Domu jest bez wątpienia siła. Tylko silna kobieta może żyć z przerażającą świadomością, że w każdym momencie gdzieś w Ameryce ktoś planuje zamach na prezydenta. Na wszystkich Pierwszych Damach od początków Ameryki spoczywało mnóstwo obowiązków. Poza pełnieniem tradycyjnych obowiązków żony, matki i partnerki politycznej, musiały stać się postaciami symbolicznymi, które zmuszone były zmagać się z tragediami, udrękami i wszelkimi pokusami ze świata władzy. Oprócz tego posiadały w sobie niebywałą odwagę i siłę, aby stać się ikonami i mieć wpływ na kształtowanie wizerunku Stanów Zjednoczonych. W dzisiejszych czasach, stanowisko to zyskuje na sile oraz jest traktowane jest z powagą i szacunkiem, równie ważnym, jak sprawowanie urzędu prezydenta.

Obrazekźródło: shop.alplm.org