Jennie Dielemans „Witajcie w raju. Reportaże o przemyśle turystycznym”

Witajcie-w-raju-Reportaze-o-przemysle-turystycznym_Jennie-Dielemans,images_big,31,978-83-7536-255-8Sezon wakacyjny przed nami, zapewne wielu ludzi planuje już swoje urlopy. Wertują katalogi różnych biur podróży w poszukiwaniu najatrakcyjniejszej oferty, najlepiej w jakieś odległe, egzotyczne miejsce. Jennie Dielemans jest znaną szwedzką dziennikarką, felietonistką, reporterką i pisarką. Odbyła podróż do znanych na całym świecie kurortów m. in. w Tajlandii, na Karaibach czy Europie. Jej reportaż „Witajcie w raju” przybliża nam prawdziwe i mroczne oblicze turystyki oraz wakacyjnych wędrówek po świecie.

Odległe miejsce na kuli ziemskiej, leniuchowanie na plaży, kąpiele w morzu, termometr wskazujący 30 stopni w cieniu, sączenie drinków z palemką… Prawdziwy raj na ziemi! Tak wielu z nas spędza swoje urlopy – beztroskie wakacje w ciepłym kraju, w wypasionym hotelu z opcją all-incusive. Naszym jedynym zadaniem jest odpoczywanie, zabawa i wydawanie ciężko zarobionych pieniędzy na przyjemności, które przecież nam się należą. W końcu to urlop, a po tych wszystkich tygodniach ciężkiej pracy jak najbardziej przystoi trochę lenistwa i niezapomnianych przygód. W trakcie zasłużonego urlopu, nie zawracamy sobie głowy przyziemnymi i trudnymi sprawami, nie dostrzegamy wielu problemów, które nas na co dzień otaczają. Dopiero po powrocie do „szarej rzeczywistości” i codzienności zdajemy sobie ze wszystkiego sprawę. W swojej książce „Witajcie w raju. Reportaże o przemyśle turystycznym”, autorka pokazuje drugie, prawdziwe, mroczne i jednocześnie smutne oblicze przemysłu turystycznego.

Jennie Dielemans bez skrupułów opisała ciemną stronę turystyki, to w jaki sposób biura podróży nas bezczelnie oszukują i wykorzystują. Dzięki autorce, poznajemy nielegalne i nieetyczne praktyki wielkich, międzynarodowych biur turystycznych, które bardzo często odpowiedzialne są za przyśpieszanie procesu ubożenia ludności zamieszkującej obszary będące popularnymi ośrodkami wypoczynkowymi, narażanie na niebezpieczeństwo nawet własnej klienteli, powstawanie slumsów, łapówkarstwo, niszczenie środowiska, zastraszanie, rujnowanie lokalnej gospodarki oraz budowanie hoteli na niepewnym gruncie. Dowiemy się o tym, w jak okrutny sposób traktowani są emigranci z Birmy, którzy przybywają do Tajlandii w poszukiwaniu pracy i lepszego bytu. Czytając jej reportaż, zajrzymy za kulisy wakacji typu
all-inclusive, przeczytamy między innymi o seksturystyce w Tajlandii i zarabianiu na wojennych pamiątkach w Wietnamie, poznamy fragment o niszczeniu lokalnej unikatowej natury w zamian za budowę ekskluzywnych kurortów, wreszcie poznamy przerażające dane dotyczące podróżowania samolotami. Poza tym przeczytamy również o sposobach zarządzania kurortami i ich finansami – ile pieniędzy zgarniają hotele, ile wynagrodzenia otrzymują miejscowi pracownicy, a ile wpływa do kasy organizatora wczasów. Na sam koniec pisarka uświadamia nas, że wszystko, co na początku wydaje nam się piękne, nieodkryte i nieosiągalne po pewnym czasie staje się dla nas zwyczajne, nudne i nijakie.

Problemy, które poruszyła Dielemans są bliskie praktycznie każdemu z nas. Chociaż jestem zwolenniczką podróżowania z różnymi biurami podróży, to „Witajcie w raju” dało mi do myślenia. Być może dzięki szwedzkiej pisarce, problemy zawarte w książce zmuszą czytelników do pewnych refleksji. Reportaż polecam z czystym sumieniem, nie tylko ze względu na to, że dotyka istotnych problemów, ale również dlatego, że jest pod każdym względem aktualny.

Za książkę dziękuję:

logo

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s